Walka o byt cz. 25

By admin

Grudzień 28, 2017 Wolna konkurencja ekonomiczna No comments
Tagi:

Mimo niezaprzeczenie smutnych stron tej walki, pogodzimy się z nią, gdy ją zbadamy bliżej i poznamy, że jak w konkurencji handlu, komunikacji, przemysłu, istotna wyższość materii i ducha zawsze w końcu zwycięstwo odnosi, tak i w wyższej dziedzinie, choć nie mało zdarzyć się może wyjątków, dobre nad złem zawsze tryumfuje, prawda zwycięża a prawo prawem zostaje.

Kto jest „najlepszy” w ludzkim znaczeniu? Pomińmy moralną i inny słową dzielność, które niezawodnie w ogólnym życiu społecznym wielką posiadają doniosłość, weźmy tylko pod uwagę dzielność ekonomiczną, a znajdziemy, że w wolnej konkurencji gospodarczej nawet ekonomicznie najdzielniejsi w znaczeniu produkcyjnej pracy nie są pewni swego zwycięstwa. Nie ekonomicznie najdzielniejszy w przemysłowym współzawodnictwie o produkt, tylko najbytrzejszy i najwytrawniejszy spekulant w handlowym współzawodnictwie o zysk bywa zwykle „najlepszym” w systemie wolnej konkurencji, gdyż najlepiej umie przystosować się do swego środowiska i największe z niego wyciągnąć korzyści. Zapewne i w tym systemie dokonywa się dobór najodpowiedniejszych, gdyż przystosowanie i dobór są to niezłomne prawa procesów życiowych. Zapewne, że i dziś najodpowiedniejszy przetrwa, a jest nim ten kapitalista, który najlepiej spekulować umie.