Walka o byt cz. 18

By admin

Grudzień 28, 2017 Wolna konkurencja ekonomiczna 1 Comment
Tagi:

Zdarzają się nawet w życiu ekonomicznym ludów fazy kiedy wszystkich ogarnia szał zdobywania zysku bez wytwarzania. Ten wir spekulacyjny powtarzający się periodycznie, odsłania właściwy charakter konkurencji, usiłującej się wymknąć z warunków przemysłowego współzawodnictwa.

Rozbiór wewnętrznych sprężyn konkurencji ekonomicznej godzi w samo serce nauki o harmonii społecznej i teorii darwinistów społecznych. Ci ostatni ,wychodzą z mylnego założenia, że w ekonomicznej walce konkurencyjnej gra rolę tylko natężenie i działanie osobistych sił oraz stosunku dobroci towaru do wysokości zysku. Teorią indywidualizmu, jak wiemy, zmierza do tego, że między korzyścią osobistą tj. zyskiem, a korzyścią społeczną czyli dobrocią wytworu istnieje stała harmonia. Z punktu widzenia mieszczańskiej moralności geszefciarskiej można istotnie zaznaczyć różnicę miedzy tym, który wyłącznie na zysk spekuluje, choćby przy tym ledwie zdołał szczęśliwie prześlizgnąć się przez sieć kryminalnego kodeksu, a tym, co zgarniając zyski równocześnie spełnił istotnie społeczną prace t. j. dostarczał pożytecznego i rzetelnego towaru. Ale konkurencja usiłuje ominąć to idealne prawidło, przy czym ani jej wewnętrzny własny mechanizm, ani prawodawstwo policyjne nie może zapobiec „konkurencji niesumiennej”.

Latest Comments
  1. Reklama